Wbudowany odtwarzacz zaskoczył mnie pozytywnie: equalizer, zmiana prędkości, tryb pop-up — to nie jest typowy lightweight player robiony na odwal. Cache zarządzany sensownie, nie zauważyłem żeby apka żarła RAM w tle bardziej niż powinna.
Ale mam jeden konkretny problem: przy dłuższym użytkowaniu zaczyna się zbierać bałagan w bibliotece. Brak tagowania, brak porządnego folderu własnego — po prostu plik za plikiem. Zarządzanie mediami to najsłabszy punkt tej apki z perspektywy UX.
Hashtag Explorer i tapety to dodatki, które nikomu nie przeszkadzają, ale też nie robią wielkiego wrażenia. API hashtagów wygląda jak statyczna lista, nie dynamiczne pobieranie trendów — więc nie licz na świeże dane w czasie rzeczywistym.
Ogólnie: solidne narzędzie do pobierania, odtwarzacz powyżej średniej, zarządzanie plikami do poprawy.
2 replies