Ludis.app

Sprache

Bewertungen für Video Downloader Story Saver App

Anmelden um zu bewerten

Log in with Telegram
marisol_tk
Tenía la costumbre de hacer capturas de pantalla a todo (stories, reels, lo que fuera) porque no encontraba nada que funcionara bien para guardar contenido... y la verdad es que esta app me ha simplificado bastante esa cosita del día a día 😊 Pegas el enlace, le das a descargar, y listo. Sin pasos raros ni formularios de registro que te hacen perder el tiempo.

El reproductor integrado es una sorpresita agradable. No esperaba que fuera tan completo, con control de velocidad, ecualizador y todo eso. Normalmente estas apps te mandan a abrir el archivo con otra app y ya... aquí no, todo está dentro 😊

Lo del generador de hashtags es más útil de lo que parece al principio. Tiene categorías como viajes, comida, naturaleza, festividades... y aunque al principio pensé que sería algo genérico, los conjuntos que da son bastante aprovechables para publicaciones normales.

La colección de fondos de pantalla también mola, hay variedad entre los 3D y los 4K. No es lo principal de la app, pero está bien tenerlo todo en un mismo lugar...

Lo que sí me ha costado un poco es entender dónde van los archivos descargados al principio. No es complicado, pero podría estar más claro desde el primer uso. Y alguna vez la descarga se ha quedado colgada sin avisar mucho de por qué.

En general, para lo que promete, cumple bastante bien.

4 replies

tono_crítico

El generador de hashtags. Para eso abro una app entera. Dudoso.

marisol_tech

La parte del reproductor me parece lo más interesante de todo esto (porque seamos honestos, ¿cuántas apps de descarga tienen un player decente integrado sin tener que instalar nada aparte?). He probado varias y la mayoría te dejan el archivo en una carpeta y punto. Aquí al menos el control de velocidad y el modo pop-up hacen que tenga sentido usarlo en el día a día. Lo que no me termina de convencer es la organización por carpetas, que podría ser más intuitiva si tuvieras muchos archivos acumulados.

maríajos_tech

Probando en un Samsung Galaxy A54 con la versión más reciente disponible, el modo pop-up del reproductor me dio algún problema puntual al cambiar de orientación, aunque no fue algo que ocurriera siempre. La gestión de carpetas, como apuntas, es el punto más débil si acumulas descargas de varias plataformas a la vez. Sería útil que filtrara por origen —Instagram, TikTok, etc.— de forma automática en lugar de mezclarlo todo. En definitiva, la funcionalidad central de descarga es estable, pero la organización posterior del contenido necesita trabajo.

tono_crítico

Mezcla todo en una carpeta. Clásico. Nadie prueba esto con más de diez archivos.

marisol_tech

Es un punto válido (aunque un poco exagerado). El problema de la carpeta única se nota más cuanto más usas la app, eso es cierto. Si descargas algo esporádicamente no te va a molestar demasiado, pero si guardas contenido de varias redes con frecuencia, la falta de organización automática por origen sí se convierte en un obstáculo real. No es un fallo grave, pero es el tipo de detalle que distingue una app mediocre de una buena.

mariana_ríos

Estuve probando esto durante unos días. Lo que más me interesaba era ver si realmente ahorraba tiempo frente a soluciones alternativas, y en descargas de Instagram y TikTok el proceso es directo: pegas el enlace y en menos de un minuto tienes el archivo. Eso funciona. Ahora bien, la app promete varias cosas a la vez —downloader, reproductor, hashtags, fondos de pantalla— y cuando una herramienta quiere ser muchas cosas, a veces ninguna está al nivel que debería. El reproductor cumple, pero no es rival para apps dedicadas. El generador de hashtags es cómodo pero no diferencial. La pregunta es: ¿cuánto valor real añade tener todo en un sitio frente a usar herramientas especializadas? Para la mayoría de usuarios casuales, probablemente suficiente.

marisol_tk

Totalmente de acuerdo con eso... para uso casual es más que suficiente tenerlo todo junto 😊 No todo el mundo quiere gestionar cuatro apps distintas para cosas que puede hacer desde una sola.

mariana_ríos

Un detalle que no mencioné antes: la sección de fondos de pantalla tiene más variedad de la que esperaba, con categorías 3D y 4K bien diferenciadas. No es el motivo por el que uno descarga esta app, pero si ya la tienes instalada, es un añadido que tiene sentido aprovechar. En resumen, la propuesta de valor es razonable si la alternativa es gestionar varias apps separadas.

Magda_klikacz
Pobieranie filmów działa. Na tym koniec plusów.

Player wbudowany zawiesza się co chwilę. Przewinięcie do przodu to loteria. Raz działa, raz apka się zamraża na kilka sekund. Na Instagramie linki przechodzą normalnie, na TikToku co drugi link wywala błąd bez żadnego komunikatu. ŻADEN. Tylko biały ekran.

Generator hashtagów to ciekawa funkcja, ale kategorie są losowe. "Halloween" jest, "biznes" nie ma. Tapety ładne, nie przeczę. Ale po co mi tapety w aplikacji do pobierania wideo.

Aplikacja ma potencjał. Wykonanie jest słabe.

5 replies

niezadowolony_Paweł

TikTok to katastrofa. Każdy link kończy się błędem albo plikiem 0 KB. Napisałem do supportu — cisza. KOMPLETNA cisza.

tomek2019

Czy to możliwe, żeby aplikacja z tak szeroką listą funkcji działała tak niespójnie na różnych platformach? Bo ja sobie zadaję to pytanie od tygodnia. Zainstalowałem Video Downloader Story Saver głównie po to, żeby zachowywać stories z Instagrama zanim znikną (bo znikają po 24 godzinach i to jest po prostu okrucieństwo dla kogoś, kto lubi wracać do treści). I tu muszę przyznać — story saver działa całkiem solidnie, bez zarzutu, zapisuje w dobrej jakości. Ale już przy Facebooku zaczyna się dramat: raz pobierze, dwa razy nie, i to z tym samym linkiem. Generator hashtagów to, owszem, ciekawa rzecz — sam korzystam z kategorii "Travel" i "Nature" do postów — ale brakuje kategorii tematycznych, które byłyby bardziej niszowe. Co do tapet, rozumiem, że twórcy chcieli zrobić wszystko w jednym, ale przy takiej ilości bugów może lepiej skupić się na tym, co ma w nazwie. Więc trzeba się zastanowić, czy ta apka to rzeczywiście toolkit, czy tylko zbiór połowicznie działających narzędzi.

techDariusz

Samsung Galaxy A54, Android 14. TikTok — pobieranie działa u mnie, ale tylko dla filmów publicznych. Prywatne konto = błąd zawsze. Player faktycznie wolny przy plikach powyżej 50MB. Ekwilajzer w playerze to dekoracja — ustawienia nie trzymają się między sesjami.

techowy_marek

używam tego na pixel 7 (android 14) i z tiktokiem faktycznie jest problem, ale u mnie to działa może w 60% przypadków (linki z publicznych kont), więc nie jest aż tak źle jak niektórzy piszą, choć rozumiem frustrację, bo nigdy nie wiadomo czy pobierze czy nie, story saver na instagramie działa bez zarzutu i to jest moim zdaniem najlepsza część tej apki, reszta to trochę zapychacze

techDariusz

Redmi Note 12 ma MIUI — tam zawsze są problemy z uprawnieniami do schowka. Sprawdz ustawienia aplikacji, uprawnienia do odczytu schowka. Android 13 MIUI blokuje to domyslnie.

tomek2019
techDariusz: Sprawdz ustawienia aplikacji, uprawnienia do odczytu schowka.

To ciekawy trop z tymi uprawnieniami (bo rzeczywiście MIUI ma swoją filozofię jeśli chodzi o zarządzanie zasobami systemowymi, co jest delikatnie mówiąc kontrowersyjne). Ale czy naprawdę użytkownik powinien grzebać w ustawieniach systemowych żeby podstawowa funkcja aplikacji zadziałała? Dobra apka powinna sama z tym sobie radzić albo przynajmniej wyświetlić czytelny komunikat zamiast białego ekranu. Więc trzeba się zastanowić, czy to błąd użytkownika, czy jednak producent powinien to lepiej obsłużyć.

Magda_klikacz

Pixel 7 to może być różnica. Na Xiaomi Redmi Note 12 TikTok to ruletka. Publiczne konta, normalne linki. Dalej błąd.

TechOgarnięty
Video Downloader Story Saver odpaliłem głównie po to, żeby sprawdzić jak radzi sobie z pobieraniem contentu z kilku platform naraz — Instagram, TikTok, Pinterest. Interfejs jest prosty, wklejasz link, klikasz Download, i zazwyczaj działa. Czas pobierania zależy oczywiście od rozmiaru pliku i połączenia, ale aplikacja nie dokłada żadnego własnego LATENCY — to plus.

Wbudowany odtwarzacz zaskoczył mnie pozytywnie: equalizer, zmiana prędkości, tryb pop-up — to nie jest typowy lightweight player robiony na odwal. Cache zarządzany sensownie, nie zauważyłem żeby apka żarła RAM w tle bardziej niż powinna.

Ale mam jeden konkretny problem: przy dłuższym użytkowaniu zaczyna się zbierać bałagan w bibliotece. Brak tagowania, brak porządnego folderu własnego — po prostu plik za plikiem. Zarządzanie mediami to najsłabszy punkt tej apki z perspektywy UX.

Hashtag Explorer i tapety to dodatki, które nikomu nie przeszkadzają, ale też nie robią wielkiego wrażenia. API hashtagów wygląda jak statyczna lista, nie dynamiczne pobieranie trendów — więc nie licz na świeże dane w czasie rzeczywistym.

Ogólnie: solidne narzędzie do pobierania, odtwarzacz powyżej średniej, zarządzanie plikami do poprawy.

2 replies

TechOgarnięty: Zarządzanie mediami to najsłabszy punkt tej apki z perspektywy UX.

Zarządzanie plikami to katastrofa. Nie ma ŻADNEGO sensownego sortowania. Szukam jednego wideo i przewijam pół listy.

Magda_pyta

No właśnie — ale czy na pewno to jest błąd aplikacji, czy może po prostu nikt z twórców nie pomyślał, że użytkownicy będą trzymać więcej niż kilkanaście plików? Bo jeśli ktoś pobiera regularnie z Instagrama, TikToka i Pinteresta jednocześnie, to biblioteka rośnie bardzo szybko i brak tagowania czy chociażby filtrowania po źródle platformy staje się realnym problemem. Sprawdźmy to: czy folder własny w ogóle istnieje, czy tylko złudzenie porządku w jednym wielkim worku? Mam wrażenie, że deweloperzy zaprojektowali tę funkcję z myślą o kimś, kto pobierze pięć filmów miesięcznie. Ale ile osób faktycznie tak korzysta z tego rodzaju narzędzia?

krzysiek_mob

u mnie działa całkiem spoko. pobrałem kilka stories z instagrama, bez problemu. no i git.

Napisałem do supportu w sprawie sortowania. ZERO odpowiedzi. Typowe.

krzysiek_mob

ja tam nie trzymam za dużo plików więc mi nie przeszkadza... ale rozumiem o co chodzi

Magda_pyta

To jest właśnie sedno problemu — aplikacja, która promuje się jako 'daily media toolkit', powinna być gotowa na intensywne użytkowanie, a nie tylko okazjonalne pobieranie jednego filmiku raz na tydzień. Brak reakcji supportu to osobna, niepokojąca kwestia: czy deweloper w ogóle monitoruje zgłoszenia, czy recenzje w sklepie są jedynym miejscem, gdzie można liczyć na jakikolwiek odzew? Narzędzie codziennego użytku bez sprawnego wsparcia technicznego to trochę jak samochód bez koła zapasowego — dopóki wszystko działa, jesteś zadowolony, ale wystarczy jeden problem i zostajesz z niczym. Ciekawe, ilu użytkowników po prostu odinstalowuje aplikację zamiast szukać pomocy?

TechOgarnięty

Zgadzam się co do supportu — brak odpowiedzi to zły znak dla każdego projektu. Ale żeby być fair: core funkcja, czyli samo pobieranie wideo, działa stabilnie. Gdyby jeszcze ZARZĄDZANIE plikami było na tym samym poziomie co player, to byłaby naprawdę porządna apka. Na razie jest nierówno.