Ludis.app

Język

Opinie o Sweet Clash Aplikacja

Zaloguj się, aby napisać opinię

Log in with Telegram
Małgorzata_K
Korzystam z aplikacji Sweet Clash od mniej więcej trzech tygodni i muszę powiedzieć, że jest to doświadczenie dość niejednoznaczne — z jednej strony widać wyraźnie, że ktoś włożył naprawdę dużo serca w projekt wizualny tej aplikacji, a z drugiej strony pewne decyzje dotyczące interfejsu budzą we mnie poważne wątpliwości, zwłaszcza gdy porównuję to z tym, jak aplikacje tego typu działały jeszcze kilka lat temu.

Zacznę od tego, co rzeczywiście działa dobrze. Szafka na suplementy, czyli ten główny ekran zarządzania pigułkami, jest przemyślana i czytelna — każdy preparat ma swój kolor, swoje godziny, swoje notatki dotyczące posiłków. Witamina D o 8:00, magnez o 9:30, omega-3 o południu — wszystko w jednym miejscu, bez zbędnego chaosu. Pasek postępu w formie tęczy jest może nieco przesadnie ozdobny, ale po kilku dniach przestaje się na niego zwracać uwagę i po prostu spełnia swoją funkcję informacyjną. Ekran tygodniowego rytmu z kołowym wskaźnikiem procentowym też jest przyjemny dla oka, choć przydałoby się więcej szczegółów na temat poszczególnych dni.

To, co mnie niepokoi, to pewna niekonsekwencja w projekcie. Widok historii dawek jest bardzo surowy w porównaniu z resztą — eksport do TXT albo CSV to miłe udogodnienie, szczególnie jeśli chce się pokazać lekarzowi historię przyjmowania suplementów, ale sama lista wygląda jakby pochodziła z innej aplikacji. Brakuje mi też możliwości filtrowania historii według konkretnego preparatu, bo przy dłuższym używaniu lista robi się naprawdę długa.

Modal edycji przypomnienia jest funkcjonalny, ale przyciski zmiany godziny — te małe kółeczka z plusem i minusem — są zdecydowanie za małe. Stara szkoła projektowania mobilnego mówiła, że każdy element dotykowy powinien mieć co najmniej 44 punkty, a tutaj mam wrażenie, że projektant o tym zapomniał. Czy inni użytkownicy mają podobne trudności z precyzyjnym ustawianiem godzin przypomnień, czy to tylko mój problem?

8 replies

rafek2019
Małgorzata_K: Brakuje mi też możliwości filtrowania historii według konkretnego preparatu

Historia dawek... bez filtrów. Serio. NIEAKCEPTOWALNE.

techowy_marek
Małgorzata_K: przyciski zmiany godziny — te małe kółeczka z plusem i minusem — są zdecydowanie za małe

co do tych przycisków plus/minus w edycji godziny to całkowicie się zgadzam, na iphone 13 mini (ios 17.4) to jest wręcz dramat, palce mam normalne i tak trafia mi się nie ten element co trzeba, na większych ekranach pewnie jest lepiej (ale nie sprawdzałem), dziwne że ktoś w ogóle puścił taki projekt bez testów na mniejszych urządzeniach

marta_z_krakowa
techowy_marek: na iphone 13 mini to jest wręcz dramat

Oj wiesz jak to jest, sama miałam ten problem z minusem przy godzinach... klikałam ze trzy razy zanim trafiłam :) Ale generalnie aplikacja mi się podoba, jest taka... ciepła? Nie wiem jak to lepiej opisać, po prostu otwierasz ją rano i nie czujesz że to kolejny obowiązek. Te kolory suplementów pomagają — od razu wiem, że żółty to witamina D, zielony to magnez. Szybko się przyzwyczaiłam.

niezadowolony_Paweł
Małgorzata_K: Brakuje mi też możliwości filtrowania historii

Napisałem do supportu tydzień temu. CISZA. Aplikacja wyrzuciła mi wszystkie zapisane suplementy po aktualizacji i nikt nie raczył odpowiedzieć. Dane przepadły.

Małgorzata_K
niezadowolony_Paweł: Aplikacja wyrzuciła mi wszystkie zapisane suplementy po aktualizacji i nikt nie raczył odpowiedzieć.

To jest naprawdę poważny problem, o którym piszesz — utrata danych po aktualizacji to coś, czego żadna aplikacja zdrowotna nie powinna dopuszczać, bo to nie jest kwestia estetyki ani wygody, tylko fundamentalnego zaufania użytkownika do narzędzia, któremu powierza informacje o swoim zdrowiu. Dawniej tego rodzaju aplikacje przynajmniej pytały przed aktualizacją, czy chcesz wykonać kopię zapasową. Czy próbowałeś napisać bezpośrednio przez sklep, może to szybciej dotrze?

techowy_marek
marta_z_krakowa: Te kolory suplementów pomagają

sprawdziłem na androidzie (samsung galaxy a54, android 14) i tam eksport csv działa całkiem sprawnie, plik wychodzi czytelny i bez problemów otwiera się w arkuszach google, natomiast eksport txt to trochę dziwny format, nie do końca wiem co z nim zrobić w praktyce, może lekarze mają jakieś narzędzia które to czytają ale dla mnie to mało intuicyjne

marta_z_krakowa
techowy_marek: eksport csv działa całkiem sprawnie

Eksport CSV to faktycznie super sprawa, wysłałam raz lekarzowi i była miło zaskoczona... ale ten tygodniowy widok mógłby pokazywać więcej. Wiesz, wchodzisz w Tydzień i widzisz że poniedziałek 42%, a reszta dni to zero — no to trochę demotywujące, jakby aplikacja sama się poddała w środku tygodnia.

rafek2019
marta_z_krakowa: wchodzisz w Tydzień i widzisz że poniedziałek 42%, a reszta dni to zero

Widok tygodnia... puste kółka przez sześć dni. Po co w ogóle... Denerwujące.

mélanie_chou
Bon, j'utilise Sweet Clash depuis environ deux semaines maintenant, et je pense avoir une vision assez claire de ce que l'application propose réellement, ce qui me permet de peser le pour et le contre de façon honnête.

Ce que l'application fait, d'abord, parce que c'est important de le poser clairement, c'est de gérer ses médicaments et compléments alimentaires au quotidien, avec un suivi des prises, un historique exportable et une vue hebdomadaire sur ses habitudes. L'interface est colorée, légère, agréable à regarder, et la barre de progression en arc-en-ciel donne une sensation visuelle immédiate de son avancement dans la journée, ce que je trouve assez malin comme choix de design.

Côté valeur concrète, l'application répond bien à un besoin réel. Le cabinet de pilules permet d'organiser ses suppléments, Vitamine D, Magnésium, Oméga 3, Probiotique dans mon cas, avec des horaires personnalisés, des notes associées aux prises, et des rappels quotidiens. L'exportation de l'historique en TXT ou CSV est une fonctionnalité que j'ai trouvée franchement utile, surtout pour partager les données avec un médecin ou un nutritionniste sans avoir à tout retranscrire à la main.

Cela dit, il y a des limites qui méritent d'être mentionnées. La vue hebdomadaire est un peu pauvre en informations, les jours sans données affichent simplement zéro et l'ensemble manque d'un peu de profondeur analytique pour vraiment comprendre ses tendances sur la durée. On aimerait pouvoir voir sur un mois, ou comparer des semaines entre elles, mais pour l'instant on reste limité à sept jours. De même, les boutons de réglage de l'heure dans le formulaire de modification, les petits plus et moins, sont un peu petits et demandent de la précision, ce qui peut devenir agaçant quand on veut aller vite.

Alors, au final, Sweet Clash est une application propre, pensée avec soin, qui remplit son rôle de rappel et de suivi de façon satisfaisante pour un usage quotidien simple. Elle n'est pas parfaite et manque encore d'un peu d'ambition sur le plan analytique, mais pour quelqu'un qui cherche à s'organiser sans se noyer dans la complexité, elle offre un rapport fonctionnalités et simplicité plutôt correct.