Ludis.app

Langue

Avis sur Diwali Rangoli Designs Jigsaw Application

Connectez-vous pour écrire un avis

Log in with Telegram
Magda_pyta
Zanim w ogóle zainstalowałam tę aplikację, zadałam sobie pytanie: ile można wycisnąć z połączenia układanek jigsaw z kolorowaniem wzorów rangoli? Diwali Rangoli Designs Jigsaw to aplikacja, która na papierze brzmi interesująco — tradycyjne indyjskie wzory, różne regionalne nazwy tej sztuki (kolam, alpana, muggu i dziesiątki innych), tryb układanki i tryb kolorowania w jednym. Ale czy na pewno ta różnorodność przekłada się na realną wartość dla użytkownika, sprawdźmy to.

Po pierwsze: grafika. Wzory są naprawdę kolorowe, widać że projektant postarał się o różnorodność — mamy gwiazdy, mandale, kwiaty lotosu, geometryczne sześcioramienne wzory. Każdy z nich osadzony jest w klimatycznej scenografii ze świeczkami-diyas i girlandami lampek. To przyjemne dla oka i rzeczywiście oddaje ducha święta Diwali. Nie jest to może grafika klasy AAA, ale jak na bezpłatną aplikację mobilną — prezentuje się przyzwoicie.

Natomiast tutaj pojawia się moje zasadnicze zastrzeżenie, które trudno mi przemilczeć: wartość rozrywkowa tej aplikacji jest wyraźnie ograniczona przez skromną liczbę wzorów dostępnych od razu. Ekran wyboru wzoru pokazuje pięć opcji ułożonych w siatce, co przy założeniu, że ktoś chciałby wracać do aplikacji regularnie przez kilka tygodni, jest liczbą dość... skromną. Aplikacja reklamuje się jako coś, z czym można spędzić Diwali, Nowy Rok, Onam, Pongal — ale czy na pewno pięć wzorów wystarczy, by utrzymać zainteresowanie przez cały sezon świąteczny?

Tryb jigsaw działa poprawnie — kawałki dają się przeciągać, układają się we właściwe miejsca, jest jakiś minimalny satysfakcjonujący element kliknięcia po dopasowaniu. Tryb kolorowania to z kolei prosta mechanika tap-to-fill, w której wybieramy kolor z palety i klikamy sekcję wzoru. Nie ma tu żadnego systemu progresji, żadnego odblokowania nowych kolorów czy wzorów wraz z postępami — to, co widzisz na początku, jest mniej więcej tym, co dostaniesz przez cały czas. Dla kogoś szukającego głębszego doświadczenia aplikacja może okazać się rozczarowaniem, które daje się odczuć już po kilkunastu minutach.

Ale czy na pewno aplikacje tego typu muszą być rozbudowane, żeby spełniać swoją rolę? Można argumentować, że krótka, relaksująca sesja z kolorowaniem mandali to wystarczający cel sam w sobie. I tu jest pewna wartość — aplikacja jest darmowa, nie wymaga rejestracji, nie bombarduje co chwilę reklamami (przynajmniej w moim doświadczeniu nie było to uciążliwe). Dla kogoś, kto chce spędzić kwadrans przy relaksującym wzorze i nie oczekuje niczego więcej, może to być wystarczające.

Podsumowując: aplikacja jest tym, czym mówi, że jest — zbiorem wzorów rangoli z mechaniką jigsaw i kolorowania. Nie więcej, ale też nie mniej. Grafika buduje nastrój, mechaniki działają, tematyka jest autentyczna i dobrze opracowana pod względem kulturowym. Brakuje mi jednak systemu motywacji do powracania, większej liczby wzorów i jakiegokolwiek poczucia postępu. Czy deweloper przewiduje rozbudowę biblioteki wzorów w kolejnych aktualizacjach, czy aplikacja ma pozostać niszową ciekawostką na kilka chwil w roku?