Po pierwsze baza danych wulkanów jest naprawdę imponująca — mamy Etnę, Eyjafjallajökull, mnóstwo innych obiektów z całego świata, każdy z własnym profilem, danymi historycznymi i linią czasu zdarzeń. To jest solidna robota i widać, że ktoś włożył w to realny wysiłek. Funkcja śledzenia aktywności i wskaźniki ryzyka wyglądają ciekawie — ale czy na pewno model predykcji (v0.4, jak widać w aplikacji) jest wystarczająco dopracowany, żeby traktować go poważnie, czy to tylko marketingowy ozdobnik? Nie znalazłam żadnej dokumentacji metodologicznej, co dla mnie jako osoby, która chciałaby wiedzieć skąd biorą się te liczby, jest sporym minusem.
Ciemny motyw interfejsu jest przyjemny dla oczu i ogólna estetyka trzyma poziom. Sprawdźmy to: logowanie własnych zdarzeń i budowanie osobistej osi czasu to funkcja, z której korzystam regularnie i naprawdę ją cenię. Natomiast statystyki mogłyby być bardziej rozbudowane — na razie są dość podstawowe.
Wartość aplikacji jako narzędzia edukacyjno-hobbystycznego jest realna, ale czy twórcy planują rozwijać tę stronę merytoryczną, czy zatrzymają się na obecnym poziomie?
8 replies