I powiem szczerze — wciągnęłam się bardziej niż myślałam. Symulacja spalania jest naprawdę przemyślana, widać czy świeca tunelinguje, czy wyrzuca sadzę, czy zapach jest za słaby. Każda próba to nowa wersja i możesz porównywać wyniki, co jest świetne, bo od razu widzisz, co poprawiłaś...
Interfejs jest czytelny, suwaki działają sprawnie, kroki są logiczne — najpierw naczynie, potem aromat i kolor, a na końcu wyniki. Nie czujesz się zgubiona. Jedyne, co mi trochę przeszkadza, to że na początku dostępnych jest dość mało konfiguracji — te bardziej złożone odblokujesz dopiero jak wyniki się poprawią. Rozumiem filozofię, ale czasem chciałoby się pobawić od razu wszystkim :)
Ogólnie polecam każdej osobie, która lubi eksperymentować i nie boi się kilku nieudanych prób zanim coś wyjdzie idealnie.
7 replies