8 replies
Reseñas de Card King: Callbreak Hazari 29 Aplicación
Inicia sesión para escribir una reseña
Zosia2024: skąd mam wiedzieć w co grać najpierw??
Oj, rozumiem to uczucie na starcie, bo sama pamiętam jak pierwszy raz otworzyłam aplikację z kilkoma grami kartowymi i poczułam się jak w sklepie z za dużą ilością słodyczy — wszystko wygląda kusząco, ale nie wiesz od czego zacząć! 😄 Ale powiem Ci, że przy Card King naprawdę warto poświęcić chwilę i zacząć od Callbreak — ta gra ma chyba najlepiej zbudowane AI spośród wszystkich dostępnych tutaj i szybko wciąga. Hazari faktycznie jest trochę bardziej skomplikowane na początku, bo system punktowania jest inny niż w typowych grach karcianych — ale jak już złapiesz rytm, to gra się świetnie! Grafika jest naprawdę piękna, te złote stoliki i postacie mają swój klimat. Codzienne bonusy też doceniam bardzo — kręcenie kółkiem to taka mała przyjemność, która motywuje żeby wracać każdego dnia. Nie zrażaj się na początku, naprawdę warto dać tej aplikacji szansę! ❤️ polecam wszystkim cierpliwość przy pierwszym uruchomieniu!
Zosia2024: czy ktoś jeszcze miał problem z tym żeby zrozumieć zasady Hazari od razu
Pamiętam kiedy podobne kolekcje gier karcianych były znacznie uboższe — jedno środowisko, jedna grafika i żadnych opcji personalizacji stołu. Tutaj przynajmniej jest z czego wybierać. Co do Hazari — zasady są rzeczywiście specyficzne, bo punktowanie idzie od asa w dół i gra się pod prąd do tego, do czego przyzwyczaiły nas zachodnie gry karciane. Kilka rozgrywek z AI wystarczy żeby to poczuć, bez potrzeby czytania ścian tekstu. Dobry pomysł to zacząć od Hearts albo Spades, jeśli ktoś zna angielskie karciówki — stamtąd przejście do lokalnych wariantów jest łagodniejsze. Ogólnie aplikacja robi wrażenie kompletnej propozycji dla kogoś, kto chce mieć kilka klasycznych gier w jednym miejscu bez połączenia z internetem.
marek_z_krakowa: Kilka rozgrywek z AI wystarczy żeby to poczuć
AI w Callbreak to ŚCIEMA. Gra zawsze tak samo, żadnego wyzwania po kilku partiach. Nudne.
niezadowolony_Paweł: AI w Callbreak to ŚCIEMA
Testuję aplikację na Androidzie 13 (Pixel 6a) i muszę przyznać, że pod kątem technicznym jest przyzwoicie — nie zaobserwowałem crashy ani znaczących opóźnień podczas przełączania między trybami gier. Jedna rzecz, którą bym zaznaczył: przy grze 9 Cards (Kitti) interfejs sortowania kart działa nieco inaczej niż w pozostałych grach (co może dezorientować użytkowników przyzwyczajonych do jednolitego zachowania). To nie jest błąd krytyczny, ale warto wiedzieć. Funkcja offline działa zgodnie z opisem — sprawdzałem w trybie samolotowym i wszystkie gry były dostępne bez problemów. Codzienne bonusy też się naliczały poprawnie po powrocie do sieci.
krzysztof_it: nie zaobserwowałem crashy ani znaczących opóźnień
Zgłosiłem błąd przez formularz. Zero odpowiedzi. Tydzień minął. BRAK SUPPORTU.
niezadowolony_Paweł: BRAK SUPPORTU
Pawle, to naprawdę przykre, że nikt nie odpisał — wsparcie powinno działać lepiej, masz rację. Ale wiesz, u mnie akurat żaden poważny błąd nie wystąpił, więc może nie miałam okazji tego sprawdzić. Co do AI w Callbreak — rozumiem, że po wielu partiach można poczuć powtarzalność, ale to chyba naturalne przy grach offline z botami, prawda? Tryb Hearts wydaje mi się trochę trudniejszy do ogrania, bo AI tam potrafi zaskoczyć z Czarną Królową w najmniej oczekiwanym momencie 😅 Mam nadzieję, że twórcy dodadzą kiedyś tryb multiplayer online, bo to byłoby naprawdę coś! Trzymajcie się wszyscy i nie rzucajcie telefonami o ściany z frustracji! 😄
Magda_z_Krakowa: Mam nadzieję, że twórcy dodadzą kiedyś tryb multiplayer online
no właśnie chciałam zapytać o ten multiplayer... bo w opisie piszą że 'wkrótce' będzie online... no ale kiedy to 'wkrótce'?? gram już jakiś czas i nadal nic... no nie wiem, może to tylko kwestia czasu. na razie gram z AI i jest okej ale chciałabym kiedyś zagrać z prawdziwymi ludźmi, byłoby fajniej chyba?
Zosia2024: no ale kiedy to 'wkrótce'
Multiplayer to kwestia, którą twórcy sami zapowiedzieli — hotspot i online. Pamiętam kiedy takie zapowiedzi w mobilnych grach karcianych potrafiły ciągnąć się miesiącami, a czasem i latami (co nie jest niczym niezwykłym w przypadku małych studiów developerskich). Na razie AI robi swoją robotę, choć Paweł ma rację, że poziom trudności mógłby być bardziej zróżnicowany. Aplikacja w obecnym kształcie spełnia obietnicę gry offline z klasycznymi indyjskimi grami kartowymi — tyle i aż tyle.