Metahu Delivery — aplikacja do zamawiania jedzenia w Addis Abebie, która trafiła na mój telefon po tym, jak znajomy z Etiopii zachwalał ją jako coś rewolucyjnego. Sprawdźmy to zatem z chłodną głową, bo entuzjazm znajomych rzadko kiedy bywa obiektywny.
Pierwsze wrażenie wizualne jest naprawdę solidne — ciepła pomarańczowa kolorystyka, czytelny interfejs, zdjęcia jedzenia, które wyglądają tak apetycznie, że można odnieść wrażenie, iż ktoś faktycznie przyłożył się do fotografii. Nawigacja dolna (dom, zamówienia, ulubione, konto) jest prosta i intuicyjna, co jest zaletą nie do przecenienia w aplikacjach tego typu, gdzie użytkownik chce jak najszybciej dotrzeć do koszyka. Ale czy na pewno prostota oznacza tu kompletność? To pytanie, które zadaję sobie przy każdej tego rodzaju aplikacji.
Jeśli chodzi o zawartość, Metahu oferuje nie tylko jedzenie, ale też napoje, artykuły spożywcze (Mart), książki i dostawy ekspresowe — co jest ambicją zdecydowanie ponad przeciętną jak na lokalną aplikację. Kategorie są czytelnie pogrupowane ikonami, a ekran główny wyświetla zarówno restauracje w pobliżu, jak i wcześniejsze zamówienia, co jest myśleniem o realnym użytkowniku. Funkcja śledzenia kuriera w czasie rzeczywistym z mapą, szacowanym czasem dostawy i danymi kontaktowymi kierowcy to standard, który tu szczęśliwie jest obecny.
Natomiast ekran personalizacji zamówienia — z możliwością dodania majonezu, sera, ostrości czy napoju do burgera — to rzecz, którą każda dobra aplikacja dostawcza powinna mieć, i Metahu to rozumie. Ceny w ETB są wyraźnie widoczne, a przycisk „Buy Now